
„Gdyby dzieci mogły zdawać sobie sprawę z tego, jak szybko staną się po prostu chodzącą
wiązką nawyków, zwróciłyby więcej uwagi na swoje postępowanie wówczas, kiedy jeszcze
są w stadium plastyczności.”
James
Nie chodzi o to, aby przyspieszać rozwój dziecka, lecz oto, aby go pogłębiać – uważnie
obserwować dziecko i dostarczać mu takich sytuacji i zadań, aby mogło trenować osiągnięte
już umiejętności oraz pobudzać chęć do poznania i osiągnięcia więcej – jednak na miarę...
Miłość jest podstawą związku między rodzicem i dzieckiem. Żeby dziecko mogło w
pełni rozwijać swój potencjał, musi czuć, że rodzice je kochają i naprawdę się o nie troszczą.
Jeśli tego nie czuje, zaczynają się kłopoty.
Każde dziecko ma określone potrzeby emocjonalne. To swego rodzaju „zbiornik
emocjonalny”. Żeby dziecko mogło rozwijać się normalnie, zbiornik emocjonalny musi być
pełen – wypełniony bezwarunkową miłością rodziców. Trzeba przy tym pamiętać, że dzieci
zorientowane są behawioralnie, podczas gdy my – dorośli – werbalnie. Skoro tak, dzieci
muszą otrzymywać miłość wyrażoną w ich własnym języku, tzn. poprzez zachowania...
Finlandia jest krajem tysiąca jezior, nieprzebytych lasów, mrozu przez 8 miesięcy w roku, Świętego Mikołaja, nowoczesnej architektury i twardych, serdecznych ludzi, którzy przez stulecia walczyli o swoją wolność. Ale jest też krajem, który potrafił doprowadzić swoją oświatę na najwyższy poziom.
Wielu Europejczyków zadaje sobie pytanie, jak to się stało, że Finom udało się to, z czym boryka się większość krajów, w tym bogatych członków UE?
Programy europejskie dają możliwość wymiany nauczycieli z różnych krajów i dzielenia się doświadczeniami w zakresie edukacji. I mnie udało znaleźć się w takiej grupie. Wszyscy bardzo byliśmy ciekawi tej fińskiej szkoły! Jak wygląda ten najbardziej udany eksperyment edukacyjny?
Czas, w jakim dzieci przyswajają sobie nowy materiał dydaktyczny jest bardzo zróżnicowany. Świadczą o tym krzywe uczenia się, które ewidentnie wskazują na to, że przebieg procesu uczenia się nie jest jednakowy u wszystkich dzieci, nawet w wypadku czynności zupełnie prostych. Zależy on w znacznym stopniu od indywidualnych cech osób uczących się, od stopnia trudności zadania, a także od stosunku dziecka do przyswajanego materiału oraz osoby ten materiał prezentującej.
czytaj więcej
Jedną z metod pedagogicznych uwzględniających opisane powyżej rozwojowe uwarunkowania wpływające na proces uczenia się jest kinezjologia edukacyjna zwana też popularnie metodą Dennisona.
Podstawę kinezjologii edukacyjnej stanowi program Gimnastyki Mózgu® opracowany w USA w latach 60-tych ubiegłego wieku przez Paula Dennisona i jego żonę Gail, którzy przez wiele lat badali związki ruchu z procesami uczenia się.
Program ten znalazł szerokie zastosowanie jako metoda wspierająca proces uczenia się i stosowany jest w przedszkolach, szkołach różnego szczebla oraz ośrodkach terapeutycznych pracujących z dziećmi doświadczających specyficznych trudności w uczeniu się lub wykazujących specjalne potrzeby edukacyjne.
Kiedy dziecko jest gotowe zostać uczniem?
Rozpoczynając naukę w szkole, dziecko dokonuje przełomowej zmiany w swoim życiu. Jest to wyjątkowy okres w życiu całej rodziny, niezależnie od tego czy do szkoły idzie jedynak, czy też kolejne dziecko.
Rodzice często zadają sobie w tym czasie wiele pytań: jak ich pociecha poradzi sobie z obowiązkami szkolnymi, czy zapamięta to, co usłyszała od nauczyciela, czy potrafi się skoncentrować itp. Nie wszyscy uświadamiają sobie, że postępy szkolne dziecka mają bardzo ścisły związek z jego wcześniejszym rozwojem ruchowym.
Na ogół wiemy, że dziecko powinno kolejno opanować różne umiejętności ruchowe: od podnoszenia główki poprzez obracanie się z brzuszka na plecy aż do siadania, raczkowania, chodzenia czy biegania. Ale już nie zawsze mamy świadomość, że ruchy te są niezbędne i...
Pytam, bo tylko dobremu ojcu mógłbym zaufać, że wie, jak napisać podręcznik o wychowaniu maluchów. Więc lepiej by było dla nas obu i wszystkich rodziców, żeby Pan był dobrym ojcem!
Naturalnie. Inaczej bym go nie napisał. Moje dzieci - te, które chodzą do szkoły - dobrze się uczą, a te dorosłe dobrze radzą sobie w życiu. Starałem się, aby były pełnymi osobowościami i taki też jest cel mojej książki.
Pełnymi, czyli jakimi?
Przy pracy nad książką oparłem się na odkryciu profesora Howarda Gardnera z Harvardu. Ustalił on, że człowiek nie ma jednej, ale osiem rodzajów inteligencji.
Cóż, patrząc wokół sądzę, że niektórzy nie mają nawet tej jednej, nie mówiąc o ośmiu. Wracając do tematu: na czym polega odkrycie Gardnera?
Do tej pory stosuje się w badaniu inteligencji
Pewnego razu zwierzęta postanowiły zrobić coś dla rozwiązania problemów współczesnego świata. Podjęły decyzję o pilnej potrzebie założenia Nowej Szkoły. Powołano Komitet Szkolny złożony z niedźwiedzia, sarny i bobra. Dyrektorem mianowano jeża. W programie szkolnym umieszczono następujące przedmioty: bieganie, wspinanie, latanie i pływanie. W celu lepszej organizacji nauczania postanowiono, że wszystkie zwierzęta będą uczyły się wszystkich przedmiotów w taki sam sposób. Kaczka osiągnęła najlepsze wyniki w pływaniu, okazała się lepsza nawet od nauczyciela.
czytaj więcej
Podstawą wyobraźni jest wizualizacja.
„Wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy” Albert Einstein
Wizualizacja to metoda wykorzystująca naturalne umiejętności kreowania w myślach obrazów rozmaitych stanów rzeczy. To trening wyobraźni i praca na wyobrażeniach stanów przeszłych, aktualnych i przyszłych — dla ich lepszego pamięciowego opracowania lub dokonywania nowych interpretacji i rekonstrukcji doświadczenia.
Można zatem stwierdzić iż jest to metaumiejętność uczenia się!
1. WIZUALIZACJA jest techniką lepszego zapamiętywania, budowania systemów skojarzeń: instalowania „haków” pamięciowych dla zapamiętania liczb i wielkości, systemów skojarzeń dla zapamiętania zależności, większych narracji itd...
Ponad 30 lat temu Roger Sperry (Nagroda Nobla 1981 r.) oraz Robert Ornstein przyczynili się swoimi badaniami do dzisiejszej wiedzy na temat mózgu. Odkryli oni, że mózg ma dwie strony lub, jak kto woli, dwie półkule, połączone ze sobą niewyobrażalnie skomplikowaną siecią włókien nerwowych.
Mamy zatem półkulę naukową (zwykle jest ona po lewej stronie) oraz półkulę artystyczną (zwykle – po prawej stronie). Dominacja półkuli mózgu określa jak się uczymy; jakie informacje są dla nas ważne i zrozumiałe; jak będziemy się zachowywać w sytuacji stresowej. W skali populacji – rozkład wynosi mniej więcej po połowie. Zatem możemy mówić o ludziach Prawo- i Lewopółkulowych.
Ludzie genialni mają, skuteczne strategie pozwalające im dochodzić do wybitnych wyników. Takie osiągnięcia nie powstają przypadkiem. Są one efektem konsekwentnego, określonego działania.
Dzisiaj o tym iż errare humanum est dotyczy także geniuszy.
Ludzie genialni popełniają błędy.
Szczególnie dużo ich popełniali, zanim jeszcze ich kompetencje nie rozwinęły się do poziomu, który ludzie nazwali genialnym. Co więcej - nawet po dojściu do genialności w dalszym ciągu popełniali błędy. Oczywiście, nie były to te same błędy!
Piąta strategia stosowana przez ludzi genialnych to planowanie.
Geniusze planują!
Co prawda robią to w różny sposób, ale jednak to planowanie pełni istotną rolę w ich globalnej strategii osiągania wybitnych rezultatów. Mogłoby się wydawać, że geniusz to po prostu dar niebios i wystarczy iść za jego głosem, a rezultaty sypią się same. Ale tak nie jest! Planowanie mówiąc technicznie, umożliwia optymalne użycie sił i środków. Zważywszy, że pierwsze cztery strategie uruchamiają dużą energię, musi istnieć coś, co tę energię porządkuje, ogranicza jej marnotrawstwo i pozwala dobrze używać. Tą strategią jest planowanie.
Czwarta strategia stosowana przez ludzi genialnych, to zaangażowanie. Wybitne rezultaty nie są osiągane przy pomocy spokojnej, usystematyzowanej pracy w godzinach "od-do". Osiąganie wybitnych rezultatów wymaga przekroczenia granic "normalnej" działalności. Słowem trzeba się całkowicie lub co najmniej bardzo mocno zaangażować. Zaangażowanie oznacza, że przeznaczamy na daną sprawę odpowiednio...
czytaj więcej
Wiara polega na tym, że uważamy za pewne coś, czego jeszcze sprawdzić się nie da. Jak więc działa taka konstrukcja psychiczna? Jeśli uważamy coś za pewne, to nasze myślenie, emocje i działania odzwierciedlają to, w co wierzymy.
Ludzie, którzy wierzą w to, że inni czyhają na ich majątek myślą, jak się zabezpieczyć, wyzwalają w sobie takie emocje jak lęk, podejrzliwość, zachowują się nieufnie i podejmują cały szereg działań zapobiegawczo- obronnych. Ludzie, którzy wierzą w to, że inni są zasadniczo życzliwi mają inne myśli, uczucia i podejmują inne działania.
Pasja polega, na bardzo intensywnym, emocjonalnym zaangażowaniu się w daną sprawę. Leksykon PWN podane taką definicję pasji: "silne, namiętne przejęcie się czymś, zamiłowanie do czegoś, przedmiot czyjejś namiętności".
Pierwszą strategią, którą ludzie genialni używają powszechnie jest wizja, czyli precyzyjny i a razem atrakcyjny model tego, co chcą stworzyć lub do czego chcą doprowadzić siebie lub innych. Jeśli mamy cel, w postaci wizji, to potrzebujemy jeszcze mieć siłę do jego realizacji. Z badań, które przeprowadził T. Buzan wynika, że geniusze używają do tego bardzo silnego emocjonalnego zaangażowania, czyli pasji. Tyle już wiemy. Teraz warto się zastanowić jak możemy z tego skorzystać my "zwykli" śmiertelnicy.
Strategia geniuszu - WIZJA
Cóż to takiego jest ta wizja? Dlaczego jest taka ważna? Dlaczego wszyscy geniusze korzystają z tego, co oferuje? I wreszcie czy my "zwykli śmiertelnicy" też możemy coś z tego mieć? Wizja jest jak turobodoładowanie dla tego, co robimy. Kiedy ją mamy - dysponujemy potężną siłą, która nas ukierunkowuje, porywa do działania, zasila wspaniałą energią i cieszy