Strategie Geniuszu: (7) Uczenie się na
błędach i (8) Wiedza merytoryczna
Małgorzata Taraszkiewicz
Tradycyjnie, ku przypomnieniu – lista 20. strategii używanych przez ludzi genialnych.
1. Wizja
2. Pasja
3. Wiara
4. Zaangażowanie
5. Planowanie
6. Upór
7. Uczenie się na błędach
8. Wiedza merytoryczna
9. Rozumienie jak działa umysł
10. Wyobraźnia
11. Pozytywne nastawienie
12. Autosugestia
13. Intuicja
14. Mentorzy i doradcy zewnętrzni
15. Mentorzy i doradcy wewnętrzni
16. Prawda / uczciwość
17. Odwaga
18. Kreatywność
19. Umiłowanie wykonywanego zadania
20. Energia (fizyczna / umysłowa)
Ludzie genialni mają, skuteczne strategie pozwalające im dochodzić do wybitnych wyników. Takie osiągnięcia nie powstają przypadkiem. Są one efektem konsekwentnego, określonego działania.
Dzisiaj o tym iż errare humanum est dotyczy także geniuszy.
Ludzie genialni popełniają błędy.
Szczególnie dużo ich popełniali, zanim jeszcze ich kompetencje nie rozwinęły się do poziomu, który ludzie nazwali genialnym. Co więcej - nawet po dojściu do genialności w dalszym ciągu popełniali błędy. Oczywiście, nie były to te same błędy!
Błąd jest to działanie, nie prowadzące do osiągnięcia założonego rezultatu. Jest oczywistym, że jeśli chcemy osiągać rzeczy, wielkie rzeczy, które w obecnej chwili nas przerastają, których jeszcze nie umiemy robić, to musimy popełniać błędy. Jest mało prawdopodobne, abyśmy za każdym razem działali optymalnie, prawidłowo, celnie. Dlatego błąd jest integralną składową sukcesu. Można nawet powiedzieć, że odpowiednio traktowany błąd prowadzi do sukcesu.
Popełnienie błędu (jeśli nie jest to błąd ostateczny!) jest sposobem, w jaki uczymy się tego, jakie działania prowadzą nas do założonego rezultatu. Nie ma ani jednego wielkiego przedsięwzięcia na drodze, do którego nie popełniono by błędów. Zanim człowiek poleciał w kosmos, wykonano ogromną ilość eksperymentów, dużo z nich nie kończyło się sukcesem. Jednak w konsekwencji - prowadziły one do wzbogacenia wiedzy i umiejętności, a te, z kolei, prowadziły już do sukcesów.
Błąd to wartościowy sygnał do zmiany sposobu działania.
Dlaczego więc spora grupa ludzi nie radzi sobie dobrze z błędami?
Dlaczego z nich nie korzysta?
Oto najczęstsze powody:
• lęk przed popełnieniem błędu
• powtarzanie tych samych błędów
• lekkomyślny stosunek do błędów
• wyolbrzymianie lub pomniejszanie znaczenia błędu
• niedostrzeganie błędu.
Lęk przed popełnieniem błędu prowadzi do wielu niekorzystnych zjawisk. Usztywnia nasze działanie, prowokuje intensywne myślenie o błędzie, które w konsekwencji właśnie do takiego błędu prowadzi. Zwiększa lękliwość i obniża skuteczność działania. Nie mówimy tu oczywiście o działaniach zmierzających do unikania możliwych do uniknięcia pomyłek i wpadek. Mówimy o nadmiarowej reakcji na sytuację, która jeszcze nie nastąpiła i co najwyżej dopiero może nastąpić, a i to - nie na pewno. Istnieje wiele powodów takiej reakcji i najlepiej jest oczywiście leczyć bezpośrednio owe powody. W miarę uniwersalnym lekarstwem, na taką chroniczną przypadłość, jest świadome popełnianie niegroźnych błędów w atmosferze ciekawości i zabawy po to, aby zneutralizować paraliżujące działanie lęku w relacji do potencjalnego błędu.
Pierwszy błąd to eksperyment.
Drugi błąd to - recydywa.
Trzeci to - po prostu, głupota!
Ciągłe powtarzanie tych samych błędów świadczy o słabej zdolności diagnozy i słabych zdolnościach działania. Może też świadczyć o lekceważeniu jakości własnego życia lub wręcz o skłonnościach autodestrukcyjnych.
Lekkomyślny stosunek błędów oznacza brak dbałości o własne życie lub życie innych. Błąd, jeśli się powtarza lub jeśli poprzez brak należytej staranności wręcz go prowokujemy, coś niepotrzebnie psuje, obniża jakość itp.
Błędy są zbyt cenne, aby z nich nie korzystać!.
Jeśli już do nich doszło, to należy z nich w pełni skorzystać.
Następnym sposobem na marnowanie potencjału niesionego przez popełniony błąd, jest manipulowanie jego znaczeniem. Pomniejszanie lub powiększanie znaczenia błędu, świadczy o niezdolności do prawidłowej oceny rzeczywistości i w konsekwencji obniża skuteczność działania. Natomiast niedostrzeganie błędu jest już bardzo poważną chorobą.
Ludzie, którzy dobrze korzystają z potencjału niesionego przez błędy:
• dbają o to, aby działać w sposób, który nie prowokuje do błędów
• wiedzą, że błędy (nawet jeśli powodują straty) pozwalają na zmiany strategii działania i na nowe odkrycia
• zauważają błędy, wyciągają z nich wnioski i podejmują nowe działania.
Największy błąd to nie wyciąganie wniosków z popełnionych błędów.
Wiedza merytoryczna
Kolejna strategia wiodąca do genialnych osiągnięć, to głęboka i dobrze ukierunkowana wiedza merytoryczna. Warto podkreślić, że zjawisko omawianej tu genialności powstało w wyniku konsekwentnego używania wszystkich 20 strategii. Nie tylko każda z nich jest sama w sobie wartościowa. To, co nadaje geniuszowi siłę - to synergetyczne zespolenie wszystkich tych strategii, które się wzajemnie wzmacniają i uzupełniają. Ludzie, uznani za genialnych, posiadali ogromną wiedzę w jakiejś dziedzinie. Wiedzę tą gromadzili właściwie przez całe swoje zawodowe życie. Rzadko była ona wynikiem wykształcenia, które odebrali li tylko w szkołach. Najczęściej zdobywali ją samodzielnie, kierując się zainteresowaniami i dobrze rozpoznanymi potrzebami. Można powiedzieć, że samodzielnie realizowali to, co na uczelniach nazywa się „indywidualnym tokiem studiów”. W wyniku tego procesu osiągali stale rosnącą, weryfikowaną poprzez własną praktykę, wiedzę. Wiedzę dobieraną pod kątem
potrzebnych celów, zamierzeń i intuicji.
Zastanówmy się teraz jak to się dzieje, że jedni ludzie dopracowują się ogromnej i nadzwyczaj użytecznej wiedzy, a inni nawet nie zauważają swoich braków. Wydaje się, że kluczem do sukcesu geniuszy było dobre ukierunkowanie na cel. Jak pamiętamy z poprzednich artykułów, geniusze mają wyraźną, silną wizję i pasję. To wyznaczało obszar, na którym im szczególnie zależało. Dlatego mieli bardzo dobrą ukierunkowana motywację do zdobywania tej wiedzy, od której zależał ich sukces.
Są ludzie, którzy gromadzą ogromną erudycyjną wiedzę dla samej przyjemności dysponowania takim bogactwem. Taka wiedza jest lub raczej może być przydatna, jeśli umiemy się nią sprawnie posługiwać. Jeśli nie umiemy, to jak każdy nadmiar jest przeszkodą. Geniusze różnili się od siebie zakresem erudycyjnej wiedzy ogólnej. Jedni mieli jej więcej, a drudzy mniej. Natomiast wszyscy posiadali wspaniałą merytoryczną wiedzę - z zakresu ich specjalizacji. Następnym elementem pozwalającym na zbudowanie tak doskonałego narzędzia sukcesu jest systematyczne gromadzenie i weryfikowanie tej wiedzy.
Geniusze nie gromadzili teoretycznej wiedzy dla chęci popisania się czy dyplomu. Oni poszukiwali tego, co zbliży ich do celu, o którym marzyli i dla którego działali. Dlatego odczuwali swoisty „głód” wiedzy, która była im nieodzownie potrzebna. Nie tylko intensywnie jej poszukiwali i byli wyczuleni miejsca i osoby, które mogły ja posiadać. Także starannie weryfikowali jej przydatność. W ten sposób dopracowywali się stale rosnącego w ilość i jakość banku informacji o coraz większej wartości ze względu na ich zamierzenia.
Następnym elementem zwiększającym przydatność gromadzonej wiedzy było praktyczne korzystanie z niej. Ponieważ geniusze naprawdę pasjonowali się tym, co robili, to stale używali zdobytą już wiedzę w coraz to inny sposób. Technicznie mówiąc wytwarzali coraz to nowe połączenia pomiędzy istniejącymi już elementami.
Taki proces znakomicie sprzyja:
• pogłębieniu zrozumienia posiadanej wiedzy
• zwiększeniu szybkości dostępu do wybranych jej obszarów
• weryfikacji spójności posiadanych informacji (czy się potwierdzają, uzupełniają, czy nie są sprzeczne...)
• grupowaniu jej w logiczne całości
• tworzeniu nowych hipotez
• powstawaniu wątpliwości, które domagają się rozwiązania
Warto tu podkreślić, że geniusze mieli tu znaczną przewagę nad pozostałymi. Jeśli coś nas naprawdę interesuje, to nasza uwaga, zdolność dostrzegania wartościowych elementów wiedzy, zapamiętywania, weryfikowania i używania wiedzy radykalnie rośnie. Można powiedzieć, że wykorzystujemy wtedy w pełni swoje aktualne zdolności i poprzez intensywny trening, rozwijamy je dalej. Istnieje wiele technik i strategii uczenia się, jednak bez odpowiedniego nastawienia do pozyskiwania wiedzy, bez pragnienia jej posiadania i używania są one tylko mało przydatnymi zabawkami. To, co jest najważniejsze to powód, dla którego poszukujemy wiedzy.
POWÓD jest znacznie